Bandcamp wybiera wykonawców muzyki niezależnej do Radia Konspira w Fortnite!

Każde Królewskie Zwycięstwo zasługuje na fantastyczną oprawę dźwiękową. Bandcamp właśnie przejmuje pomieszczenie realizatorów Radia Konspira! Kiedy następnym razem będziecie przemierzać Wyspę, odpalcie Radio Konspira, by posłuchać przygotowanej przez Bandcamp listy muzycznej z utworami wykonawców muzyki niezależnej z całego świata. Od rocka i popu po disco i synthwave – każdy znajdzie tu coś dla siebie!

Bandcamp to internetowy sklep z muzyką oraz społeczność muzyczna, w ramach której zagorzali fani odkrywają uwielbianych wykonawców, kontaktują się z nimi i bezpośrednio ich wspierają.
Bandcamp przejmie Radio Konspirę do końca Sezonu 1 Rozdziału 4 Battle Royale. Oto pełne zestawienie wszystkich wykonawców i emitowanych utworów:
Zestawienie wykonawców i utworów
The Beths, „The Great No One”
Słoneczny indie rock rodem z Nowej Zelandii, pełen dźwięcznych gitar i efektownych harmonii wokalnych.
Starflyer 59, „New Guitar”
Zakorzeniony w alternatywnym rocku z lat 90., wciągający noise pop wykonywany przez kalifornijski zespół o wieloletniej tradycji.
Gladie, „Nothing”
Ta zyskująca na popularności grupa z Filadelfii łączy chwytliwe brzmienia pop-punku z surowymi, uniwersalnymi tekstami, z którymi łatwo się identyfikować.
Pow Wow!, „Don't Stop to Look”
Te stworzone przez Nowojorczyków kawałki łączą disco, rock oraz soul i idealnie nadają się na taneczne parkiety.
Ronnie Martin, „Sing Among the Branches”
Doświadczony producent Ronnie Martin tworzy neonowe hity, wykorzystując to co najlepsze z synthwave’u lat 80.
P.E., „Contradiction of Wants”
Psychodeliczne podkłady, wokale o różnych tonacjach, industrialne perkusje, saksofony i odgłosy klaskania – przytłaczająca (ale pozytywnie) mieszanka autorstwa grupy pochodzącej z Brooklynu.
De Lux, „On and On Till the End of Us”
Ten grający „post-disco” duet z Los Angeles proponuje nieco mroczniejszą wersję synth-popu z domieszką gotyku i odrobiny punka – całość brzmi fantastycznie.
Pale Blue Eyes, „TV Flicker”
Miękkie jak poduszka brzmienia i kołyszące rytmy zagrane na bazie najbardziej wciągających, niezwykłych spośród motywów synthowych ostatnich lat.
Pool Kids, „That's Physics, Baby”
Ta pochodząca z Florydy, świeża grupa jest skazana na sukces, łącząc emo z elementami math rocka, muzyki progresywnej i niezależnej, a nawet jazzu.
Jungle Rat USA, „Love One Another”
Ta debiutująca początkowo w 1971 roku i owiana mgiełką tajemnicy aż do ubiegłego roku funkowa perełka z Panamy jest świetnym przykładem „souldies” (czyli mieszanki soulu i R&B).
Ginger Root, „Loretta”
Inspirujący się japońskim „city popem” z lat 70. i 80. zespół Ginger Root opisuje swoją muzykę jako „aggressive elevator soul” – jest bezpośrednia, ale też niezwykle lekka.
Miłego słuchania! 🔉